20 najczęstszych błędów Polaków w języku angielskim (I jak przestać je robić!)

20 najczęstrzych błędów Midnight Blue Lekcje Angielskiego

Znasz to uczucie, kiedy chcesz powiedzieć po angielsku coś genialnego, ale w połowie zdania dopada Cię paraliż? W głowie zapala się czerwona lampka: „Czy to na pewno tak się wymawia? A co, jeśli użyłem złego czasu i się ośmieszę?”.

Mam dla Ciebie dobrą wiadomość: błędy językowe to nie zbrodnia. Ba, robią je nawet sami native speakerzy (i to z częstotliwością, która wprawiłaby w osłupienie Twojego nauczyciela ze szkoły średniej!). Jeśli więc walczysz z barierą językową, wiedz jedno – nie jesteś sam. Twoje potknięcia to po prostu dowód na to, że… próbujesz. A to już połowa sukcesu.

Czy da się przejść przez naukę angielskiego bezbłędnie?

Krótka odpowiedź: nie. I całe szczęście! Błędy są jak drogowskazy – pokazują, gdzie jeszcze warto dokręcić śrubę. Kluczem do sukcesu nie jest ich obsesyjne unikanie (bo to prosta droga do wiecznego milczenia), ale zmiana nastawienia.

Oczywiście, o wiele łatwiej idzie się do przodu, gdy obok stoi dobry nauczyciel angielskiego. Ktoś, kto nie będzie biegał za Tobą z czerwonym długopisem, ale w subtelny sposób wyłapie potknięcia i pomoże wypracować poprawne nawyki.

Skoro jednak już tu jesteś, oznacza to, że chcesz ułatwić sobie życie i przestać powtarzać błędy, na które Polacy dają się złapać najczęściej. I świetnie! Przygotowałam dla Ciebie szybką ściągawkę, zanim jeszcze zapiszesz się na kolejny kurs czy lekcje indywidualne języka angielskiego.

Anatomia wpadki, czyli co my właściwie psujemy?

Błędy w angielskim bywają różne. Niektóre są całkiem urocze i nie przeszkadzają w pogawędce o pogodzie. Inne – potrafią całkowicie zmienić sens zdania i doprowadzić do zabawnych (lub niezręcznych) nieporozumień. Pogrupowałam je dla Ciebie w kilka kategorii: od gramatycznych łamańców, przez pułapki wymowy, aż po tzw. false friends (słowa, które brzmią znajomo, ale znaczą coś zupełnie innego).

Jesteś gotowy/gotowa na mały rachunek sumienia? Oto 20 najpopularniejszych grzeszków językowych. Sprawdź, ile z nich masz na swoim koncie!

1.

I very like travelling.
I like travelling very much / I really like travelling.

Uzasadnienie: 

Przysłówka „very” nie stawiamy pomiędzy podmiotem (I) a czasownikiem (like). W tej pozycji w zdaniu możemy użyć przysłówka „really”, lub użyć na końcu zdania frazy „very much”

2.

I have talked to her yesterday.
I talked to her yesterday.

Uzasadnienie: 

Czasy Present Perfect i Past Simple mają swoje konkretne słowa kluczowe i słowo „yesterday” jest używane z czasem Past Simple.

3.

He has 20 years.
He is 20 (years old).

Uzasadnienie: 

W języku angielskim przy podawaniu wieku używamy czasownika „to be”, czyli mówimy, że ktoś „jest ileś lat stary” (często używając wersji krótszej, bez „years old”).

4.

She did a mistake.
She made a mistake.

Uzasadnienie: 

Make czy Do? Szybka zasada:

  • MAKE używaj, gdy coś tworzysz lub kreujesz (np. make dinner, make a decision).
  • DO używaj do czynności, zadań i rutyny, zwłaszcza z końcówką -ing (np. do the shopping, do the cleaning, do homework, do your job).

Reszty kolokacji najlepiej uczyć się na pamięć, jako całych gotowych zwrotów.

Niektóre popularne zwroty z „make” i „do” to np.

5.

It smells nicely.
It smells nice.

Uzasadnienie: 

Po czasownikach odnoszących się do naszych zmysłów:

taste, smell, look, sound, feel

zazwyczaj stawiamy przymiotnik, jako że ten przymiotnik opisuje podmiot, a nie czynność. 

Np. This apple tastes good – przymiotnik „good” odnosi się do podmiotu, czyli jabłka i odpowiada na pytanie „jakie?”, a nie do czynności, czyli smakowania i tu nie odpowiada na pytanie „jak?”.

6.

Everybody want his children to be happy.
Everybody wants their children to be happy.

Uzasadnienie: 

W tej sytuacji językowej zasady są trochę przewrotne:

Jeśli podmiotem jest słowo, które nie ma przypisanej płci (everybody, someone, nobody itp.), to stojący po nim czasownik używany jest w formie 3 osoby liczby pojedynczej (wants, is, was itp.), a inne słowa w zdaniu, które się do niego odnoszą, używa się zazwyczaj w formie 3 osoby liczby mnogiej (their, them, themselves).

7.

We pronounce number 30 → /ˈfɔː.ti/
We pronounce number 30 → /ˈθɜː.ti/

Uzasadnienie: 

Istnieją 4 najbardziej znienawidzone liczby ; )

30 – 13 → tu w obu mamy długi dźwięk ɜː, czyli innymi słowy długie „eee”
40 – 14 → tu w obu mamy długi dźwięk ɔː, czyli innymi słowy długie „ooo”

Warto na to uważać, bo można komuś znacząco zmienić wiek albo np. zawyżyć cenę ; )

8.

The film is too long and I’m boring.
The film is too long and I’m bored.

Uzasadnienie: 

Jest to jedna z wielu par słówek, które tworzy się od podstawy, jaką jest czasownik:

to bore –> czasownik –> nudzić

Końcówka -ing określa „wykonawcę” czynności, czyli np.

boring – nudny, czyli taki, który nudzi (podstawa: bore)
exciting – ekscytujący, czyli taki, który ekscytuje (podstawa: excite)
frightening – straszny, czyli taki, który straszy (podstawa: frighten)

Końcówka -ed określa osobę (lub zwierzę), na które ta czynność wpływa, oddziałuje, np.

bored – znudzony (bo ktoś, coś go znudziło)
excited – podekscytowany (bo ktoś, coś go podekscytowało)
frightened – wystraszony (bo ktoś, coś go wystraszyło)

wyjaśnienie strony czynnej i biernej czasownika - blog Midnight Blue Lekcje Angielskiego

9.

There is hot in here.
It is hot in here.

Uzasadnienie: 

Przy określaniu pogody i temperatury używamy „it is”, np. it is warm, it is sunny.
Przy określaniu lokalizacji używamy „there is/there are”, np. „There is a hotel in this town” (W tym miasteczku jest hotel).

10.

She’s interested about art.
She’s interested in art.

Uzasadnienie: 

Po słowie „interested” jedynym poprawnym przyimkiem jest „in” – jest to tzw. związek frazeologiczny, inaczej kolokacja. Jest to osobny dział gramatyki, który uczy nas jakie przyimki stawiamy po konkretnych słowach (np. good at, bored with itd.)

11.

I need a few informations.
I need a few pieces of information.

Uzasadnienie: 

Słowo „information” jest niepoliczalne, co oznacza, że nie dodajemy do niego „s” w liczbie mnogiej. Jeśli chcemy wyrazić liczbę mnogą, to robimy to przez użycie słowa „piece”, które jest policzalne. 

12.

❌ We pronounce „steal” → /stɪl/
We pronounce „steal” → /stiːl/

Uzasadnienie: 

W języku angielskim istnieje wiele par wyrazów, które znaczą co innego, ale w wymowie różnią się tylko 1 głoską – dotyczy to głównie:

krótkiego „i”, które wymawiamy coś pomiędzy polskim „i” a „y” 
długiego „i”, przy którym buzia układa się szerzej, jak do uśmiechu  : )))))    Np.

rich /rɪtʃ/ (bogaty, krótkie „i”)     vs     reach /riːtʃ/  (dosięgnąć, długie „i”)
slip /slɪp/ (poślizgnąć się, krókie „i”)     vs     sleep /sliːp/  (spać, długie „i”)

Stąd już niedaleko, by zamiast powiedzieć, że wychodzisz z domu – „I leave home” – powiedzieć, że mieszkasz w domu – „I live at home”. 

13.

How are you? – I don’t know.
How are you – Fine, thanks, and you?

Uzasadnienie: 

Bardzo często zapominamy, że angielskie pytanie „How are you?” to bardziej przywitanie i nikt nie oczekuje od nas, że będziemy mu wtedy opowiadać swoje życie ; ) Naturalną odpowiedzią będzie np. „Fine/OK/Alright, thanks/thank you, and you?

14.

I said him about the accident.
I told him about the accident.

Uzasadnienie: 

Zasadnicza różnica między „say” a „tell” jest taka, że:

– po „tell” w znaczeniu „powiedzieć” zawsze stawiamy dopełnienie (np. I want to tell you something),
– po „say” nigdy nie stawiamy bezpośrednio dopełnienia – np. „I said him something” jest niepoprawne, ale można użyć poprawnej formy mówiąc „I said something to him.”

15.

We pronounce „salmon” → /ˈsælm.ən/
We pronounce „salmon” → /ˈsæm.ən/

Uzasadnienie: 

Dużo osób nie wie – być może jest to wina zbyt pobłażliwych nauczycieli – że angielski pełen jest słów, które mają nieme głoski. Typowe błędy w mówieniu po angielsku pojawiają się np. w słowach:

sandwich → nie wymawiamy d
grandmother / grandfather→ nie wymawiamy d
mortgage → nie wymawiamy t

16.

Eventually, we can meet on Tuesday afternoon.
Alternatively, we can meet on Tuesday afternoon. / We could also meet on Tuesday afternoon.

Uzasadnienie: 

Polskie słowo „ewentualnie” i angielskie słowo „eventually’ to tzw. false friends – brzmią niemal identycznie, a mają zupełnie inne znaczenia. 

Eventually” oznacza to samo co „in the end”, czyli „ostatecznie, koniec końców”, np.

„It took me a while, but eventually I understood it”. 

EVENTUALLY = IN THE END

Co do polskiego słowa „ewentualnie”, to dobrym tłumaczeniem będzie słówko „alternatively”.

pol. EWENTUALNIE = ALTERNATIVELY

17.

How does he look like?
What does he look like?

Uzasadnienie: 

Poprawne wersje, różniące się subtelnie znaczeniem, to:

1. „How does he look?” oraz
2. „What does he look like?”.

Np. jeśli Twoja koleżanka zaczęła spotykać się z nowym chłopakiem i nie masz pojęcia jak on wygląda, to zapytasz ją „What does he look like?
W innej sytuacji, gdy np. będziesz stać przed lustrem w nowej sukience, możesz zapytać swoją koleżankę „How do I look?” – bo będziesz mieć na myśli konkretną sytuację, ubiór itp., a nie pytać ogólnie o Twój wygląd, bo wiadomo, że zarówno Ty, jak i koleżanka wiecie, jak wyglądasz. 

18.

I’m used to smoke.
I used to smoke.

Uzasadnienie: 

Czasami mylą nam się 2 bardzo podobne konstrukcje:

USED TO + czasownik w formie bezokolicznika bez „to”

I used to live here” →  oznacza, że kiedyś tu mieszkałem i już nie mieszkam. 

TO BE/TO GET + USED TO + czasownik z końcówką „-ing”

I am used to living here” → oznacza, że tu teraz mieszkam i jestem do tego przyzwyczajony

19.

We say „motorway” in American English.
We say „highway” in American English.

Uzasadnienie: 

Jest wiele różnic między amerykańską i brytyjską odmianą języka angielskiego, szczególnie dotyczących słownictwa, a także wymowy. Np. sławne „pants” – w amerykańskim oznaczają „spodnie”, a w brytyjskim „majtki”.

20.

I will call to you later.
I will call you later.

Uzasadnienie: 

Istnieje grupa czasowników, po których w języku polskim stawiamy przyimek, a w angielskim nie, np. poprawnie powiemy „join the club”, „enter the room”, „call the police”.

Czy da się przejść przez naukę angielskiego bezbłędnie?

Najważniejsza lekcja na dziś? Błędy w angielskim to nie porażka – to dowód na to, że działasz, rozwijasz się i robisz postępy. Skoro już teraz potrafisz je u siebie zauważyć, to znaczy, że Twój językowy radar działa bez zarzutu. A to już jest ogromny sukces!

Daj sobie czas, odpuść perfekcję i pamiętaj, że nikt nie rodzi się z płynnym akcentem.

A jeśli chcesz przejść przez tę drogę szybciej, bezstresowo i z kimś, kto przypilnuje Twoich postępów, zapraszam na lekcje ze mną! Chętnie pomogę Ci poukładać te wszystkie językowe puzzle podczas indywidualnych lekcji angielskiego.

Gdzie mnie znajdziesz? Stacjonarnie działam na warszawskiej Pradze-Południe (dokładnie na granicy Saskiej Kępy i Gocławia). Gwarantuję świetną atmosferę, zero oceniania i szybkie efekty, które poczujesz już po pierwszych zajęciach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *